niedziela, 26 czerwca 2016

Prolog

Hej wszystkim! Zaprezentuję wam prolog do mojego fanfiction Dramione - Hermiona Riddle: Czarna Pani. Jak oczywiście mówi tytuł, Hermiona jest córką Czarnego Pana :3 Mam nadzieję, że fabuła się wam spodoba ;)
***
            Był środek nocy. Przed posiadłością trwała bitwa z siłami dobra i zła. W środku, w jednej z sypialni stała kobieta z mężczyzną. Był przystojnym posiadaczem zielonych tęczówek i czarnych włosów o szczupłej sylwetce. Miał on na sobie eleganckie ubranie, a kobieta miała niebieskie oczy i również czarne włosy, a na sobie miała krótką, czarną sukienkę. Obydwoje patrzyli się na kołyskę z małym, niewinnym dzieckiem.
-Oni o niej nie wiedzą. Możemy z nią uciec – powiedział miłym tonem.
-Tak, ale wtedy możemy zginąć. Nie możemy ryzykować, niech zrobi to Alice, ona ukryje ją w bezpiecznym miejscu – odpowiedziała kobieta ze strachem na twarzy.
Nie minęła nawet chwila, a do pokoju wpadła wezwana przez czarnowłosego, szczupła kobieta o brązowych włosach spiętych w kok. Podeszła do nich i spojrzała w oczy mężczyźnie.
-Co się stało, panie? – zapytała od czasu do czasu wyglądając przez okno.
-Zabierz ją. Ukryj w bezpiecznym miejscu – odrzekł, podając jej ostrożnie dziecko.
Kobieta pokiwała twierdząco głową, po czym wybiegła tylnym wejściem w stronę lasu. Nie chciała zawieść Toma i Nicole.
            Po godzinie dotarła na londyńską uliczkę, przy której stało kilka domów. Usiadła na ławce przed jednym z nich, gdyż musiała odsapnąć. Po chwili usłyszała jakieś krzyki.
-Jak ją znajdziecie, macie ją zabić!
Przerażona podbiegła do drzwi i położyła ostrożnie dziewczynkę na wycieraczce, zadzwoniła dzwonkiem i zaczęła uciekać. Po chwili drzwi otworzyły się i stanęła w nich jakaś brązowowłosa kobieta. Kiedy podniosła dziecko, usłyszała głośny, męski krzyk nieopodal.
-Avada Kedavra!
Kobieta natychmiast wróciła do środka, postanawiając, że wychowa dziewczynkę razem z mężem, a tymczasem Alice padła na ziemię, trafiona zaklęciem niewybaczalnym przez Alastora Moody’ego.
***
No, to tyle. Niedługo pojawi się pierwszy rozdział ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz